Popularne
- Kupno akcji
- Sprzedaż akcji
- Zlecenie STOP-LOSS (Stop Strata)
- Podstawy gry na giełdzie - darmowe szkolenie
- Podstawowe wskaźniki analizy fundamentalnej
- Jak tanio i szybko kupować akcje
- Darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami
- Mój Portfel - jak śledzić bieżącą wartość?
- Rekomendacje giełdowe
- Co kupują duzi gracze
| Stracilem w funduszach ponad 50% – co robić (cz.1) |
|
|
|
autorem artykułu jest Remigiusz Stanislawek Na jednym z forów obiecałem napisać poradę co robić w sytuacji, gdy ktoś zainwestował i bardzo dużo stracił. Miałem się za to zabrać jutro. Ale myślałem, myślałem – i temat się nieco rozrósł. Dlatego zaczynam już dziś pierwszą część gdzie definiuję problem i zastanawiam się, jak mógł wyglądać ostatni rok dla fikcyjnego pana Marka, który sporo stracił… Niestety, dla osób które kilkanaście miesięcy zainwestowały w fundusze akcyjne i cały czas czekały na rozwój sytuacji nie jest ona najlepsza. Kto zawinił? * Nie można tu winić rynku – tak to już jest, że na rynkach finansowych trzeba się liczyć z ryzykiem. Przedstawiłem telefonicznie to co chcę w tym poście napisać kilku znajomym, którzy ponieśli straty – na szczęście mniejsze niż hipotetyczny pan Marek. I z bólem przyznały, że rzeczywiście popełniły błąd, o którym napiszę już w kolejnym poście… Teraz zdefiniujmy problem: Pan Kamil zainwestował w fundusze półtora roku temu 100.000 zł. W tej chwili sprawdzając wyniki notowań okazuje się, że jego portfel jest wart 40.000. Stracił 60%. Do funduszy akcyjnych przekonały go ich wyniki. Pan Kamil pyta: co mam robić? Sprzedać? Co można poradzić? W otoczeniu pana Marka rodzina i znajomi szepczą przykładowo: A co ja bym poradził? Coś zupełnie innego… Ale zanim o tym napiszę przeprowadźmy krótką analizę sytuacji pana Marka. W maju 2007, gdy pan Kamil inwestował w fundusze… … już od dłuższego czasu trwała hossa, wyniki funduszy rosły. Dlaczego rozpoczął inwestowanie? Po prostu – bo fundusze dobrze zarabiały. Gdyby wtedy zapytać jakich zysków oczekuje – odpowiedziałby prawdopodobnie – “Jak najwyższych”. Zaczęły się niewielkie spadki (10%). Co robi pan Marek? To zależy czy monitorował swój portfel funduszy. * Jeżeli nie – to prawdopodobnie nawet tych spadków nie zauważył. Spadki trwały nadal (30%). Co robi Pan Marek? To zależy czy monitorował swój portfel funduszy. * Jeżeli nie – to nawet tych spadków nie zauważył. Ale od teraz zaczyna częściej sprawdzać notowania. A te czasem rosną, czasem spadają. I tak strata rośnie. No bo jak przy 30% postanowiłem nic nie robić, to czemu mam coś zrobić przy stracie 35%? Miarka się przebrała – spadki już prawie 60%. Co robi Pan Marek? Nie ma chyba możliwości aby nie wiedział o długo trwających już spadkach na giełdach. Co robić? Mam pewną propozycję. Ale zanim ją opiszę – trochę refleksji. O niej w następnym wpisie. – Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę o funduszach inwestycyjnych oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z gry na giełdzie. Możesz również zapisać się na to szkolenie używając poniższego formularza:
Szanuję Twoją prywatność. W każdej chwili możesz wypisać się z tej listy klikając w link na końcu każdego maila. |
Darmowe Szkolenie
Zapisz się na darmowy kurs mailingowy z zarządzania czasem:
Zapisując się otrzymasz dwa darmowe ebooki (i nie tylko).
Partnerzy
- Blog o rozwoju osobistym
- Portal o zarządzaniu czasem
- Jak zarabiać w internecie?
- Angielski w praktyce
- Account Consulting
- Accounting in Poland for foreigners
- Bezpieczne strategie inwestycyjne
- Moje życiowe cele
- Klub mamy zapracowanej
- Finansowy doradca
- Ekademia - szkoła sukcesu
- Wydawnictwo "Złote myśli"
- Jak grać funduszami inwestycyjnymi
- Inwestowanie w srebro
- Inwestowanie w złoto
- Klub Cashflow Wrocław


