Skok w bok... Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
AddThis Social Bookmark Button

Spokojnie, w tym poście nie chodzi o nakłanianie Cię do porzucenia partnera czy partnerki. Skupię się raczej na pokazaniu Ci, że warto czasem zrobić finansowy skok w bok i mieć alternatywne źródło przychodu.

 

Każdy z nas pracuje codziennie, aby zarobić na utrzymanie swoje i bliskich. Jedyny problem jest w tym, że uzależniamy się od tego - jednego źródła przychodu, jednak gdy ono "uschnie" pozostajemy bez środków do życia. Warto zastanowić się czy czasami nie moglibyśmy utworzyć dodatkowego, na chwilę obecną małego alternatywnego "strumienia" gotówki. Strumień ten nie zapewni nam dostatecznej ochrony w przypadku gdy nasza główna rzeka przestanie płynąć, ale jego okresowe "przypływy" będą nieocenione.

Wystarczy tylko znaleźć sobie dodatkowe zajęcie, coś prostego, w czym już jesteśmy dobrzy i zamienić to na źródło dochodu. Masz jakąś pasję? Spienięż ją! Takim sposobem, nadal będziesz robił/-a to co lubisz, a dodatkowo na tym zarobisz. Pamiętaj, że na samym starcie ten dodatkowy strumień nie musi generować zawrotnych kwot. 100-200 zł na początek jest jak najbardziej dobrą kwotą. Z czasem być może będzie się on rozrastał a Twoje konto będą zasilały coraz większe kwoty. Kto wie, może kiedyś całkowicie zastąpisz nim swoją dotychczasową pracę i tylko z tego będziesz żył?

Jeśli jesteś zainteresowany tematem niezależności finansowej polecam tę pozycję do przeczytania.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej to polecam książkę 'Działaj skutecznie' oraz zapisanie się na darmowe szkolenie z zarządzania czasem, celami i zadaniami. Możesz również zapisać się na to szkolenie korzystając z poniższego formularza:

Szanuję Twoją prywatność. W każdej chwili możesz

wypisać się z tej listy klikając w link na końcu każdego maila.

 

Darmowe Szkolenie

Zapisz się na darmowy kurs mailingowy z zarządzania czasem:

Zapisując się otrzymasz dwa darmowe ebooki (i nie tylko).

Śledź nas

 

Jak być na bieżąco z BLIP?
Jak korzystać z Twittera?